Uczciwość w tej branży to norma ;)

Drogie modelki. PRZECZYTAJCIE UWAŻNIE!!!
Dlaczego Wy się tak dajecie robić w balona przez fotografów i klientów? (to nie post o agencjach ale można by też książkę napisać Emotikon wink ) Czy perspektywa jednego biednego zleconka albo chwili rozgłosu do tego jest Was w stanie skłonić do dokumentnie wszelkich poświęceń?
Czy tak ciężko zanim podpiszecie jest dać umowę do zaopiniowania? Czy nie możecie wykształcić w sobie takiego oto instynktu, że zanim coś się podpisze to warto przeczytać?
Długo siedziałem cicho. Zawsze swoim modelkom oferowałem pomoc ale to już trochę za dużo, bo niektóre zapisy umowne uderzają i we mnie gdyż są czynem nieuczciwej konkurencji.
Ale do rzeczy:
1. wiele umów zawiera różnorodne lojalki i zapisy o zakazie konkurencji przez x czasu od jakiejś tam sesji. – czy wiecie że są one nieważne jeżeli nie zawierają postanowienia o odszkodowaniu wynagrodzeniu / w zamian za taką lojalkę?
I tak oto niektórzy fotografowie podsuwają modelkom umowy po sesjach testowych do magazynów – gdzie sami nie mając żadnych gwarancji publikacji i bez żadnego świadczenia zwrotnego na rzecz modelki w zamian za niepozowanie dla konkurencji rezerwują sobie ich wizerunek na dane pole eksploatacji – wiem że każdy ma prawo do niewiedzy ale jak jeszcze raz zobaczę taką umowę to sam doradzę i poprowadzę taką modelkę aby delikwent poczuł że kieszeń mu się skurczyła!! Ja rozumiem zrobienie zapisu ważnego tylko w razie publikacji bo tego wymaga wydawca. A TAK TO NIE TYLKO ZAKAZANE PRAWEM ALE I CZYN NIEUCZCIWEJ KONKURENCJI !!!
2. zgoda na rozpowszechnianie wizerunku nie może być nieodwołalna – taki zapis jako sprzeczny z literą prawa jest nieważny – trzeba pamiętać jedynie, że czyniąc tak wyrządzamy Twórcy szkodę i liczyć się z konsekwencjami. My fotografowie czy organizator sesji ponosimy szkodę ale nieuczciwym jest utwierdzać modelki w przekonaniu że zgoda jest nieodwołalna.
3. Nigdy nie podpisujcie umów lakonicznych lub sformułowanych ogólnie które tylko na Was nakładają obowiązki – a fotografowi czy klientowi nieograniczone prawo robienia czegokolwiek bo są zbyt ogólne. I to jeszcze za darmo. I tak ostatnio przez internet przetoczyła się umowa gdzie doświadczone modelki wybrały się na konkurs i podpisały oświadczenie że po prostu wyrażają zgodę na rozpowszechnianie wizerunku utrwalonego w czasie całego eventu przez organizatora i partnerów konkursu. W świetle takiego zapisu organizator może zrobić sobie z Waszym wizerunkiem wszystko: od sprzedaży bez prawa do wynagrodzenia waszego wizerunku osobom trzecim (wystarczy ustanowić dowolnie kogo partnerem) przez nagranie Was pod prysznicem i sprzedaż powstałego materiału, aż po wykorzystywanie waszego wizerunku w kontekstach których nawet sobie nie wyobrażacie.
4. Jeszcze raz:
a) macie prawo wiedzieć jak Wasz wizerunek będzie wykorzystywany i żądać tego na piśmie
b) macie prawo poprosić o spisanie umowy – uważajcie jak z Wami jest prowadzona korespondencja przed sesją – ona też może być dowodem zawarcia umowy – powinnyście mieć w zanadrzu tekst własnej umowy na sesji
c) umowy czytamy zawsze- najlepiej warto poprosić przed sesją
d) jak czegoś nie rozumiemy to pytamy
e) jak jeszcze nie rozumiemy to dajemy do zaopiniowania komuś kto się zna
f) wykorzystujcie pocztę pantoflową – warto zapytać kilku byłych współpracowniczek danego fotografa jak się z nim pracowało
g) pamiętajcie że w konfrontacji z cwanym prawnikiem 20-kilkuletnia młoda osoba jest nierównym przeciwnikiem – dlatego warto czytać
h) zastrzegajcie że Waszą zgodą na rozpowszechnianie jest objęty wyłącznie materiał który zostanie Wam udostępniony – macie prawo mieć kontrolę co powstaje z Waszym udziałem

Proszę o udostępnianie zapraszam do komentowania. Więcej na: https://www.facebook.com/obpiotr/

Ten wpis znajduje się w modelling.

Komentarz do wpisu

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *

*
*